|
Miejsce w którym się urodziłam leży w kotlince Wiśniowej między pasmami gór trzech Beskidów: Wyspowego, Średniego i Myślenickiego. Posiada ono także długą historię. Tak o Glichowie pisze w przewodniku D. Dyląg i P. Sadowski: „W 1264 r. biskup krakowski Prandota wydał dokument, w którym uposaża cystersów szczyrzyckich dziesięcinami z Glichowa (Gliffov). Wieś stanowiła własność rycerską, w latach 1470-1480 dzierżył ją Wydźga Strzemieńczyk z Raciechowic. Należała do niego również sąsiednia wieś Czerwin (wzm. w 1420 r. jako Czyrnin), w której wtedy znajdowały się 2 karczmy i młyn. Z czasem została ona wchłonięta przez Glichów, ostała się jedynie w nazwie przysiółka i potoku wpadającego do Krzyworzeki. Wsie te wraz z okolicznymi - Wiśniową, Lipnikiem i Kobielnikiem, założono w Czarnym Lesie (silva negra), porastającym niegdyś teren między Szczyrzycem a Łysiną. W Glichowie zachował się zespół dworski z XVIII w.: skromny, drewniany dwór wraz z budynkiem gospodarczym, w otoczeniu parku krajobrazowego. Z nielicznych zachowanych drewnianych domów wyróżnić należy najstarszą w miejscowości zagrodę nr 3 z 1881 r.” |