|
Kiedy zbliża się wiosna, nie mogę doczekać się widoku, który na Leśniakówce należy do najpiękniejszych. W kwietniu na jeden tydzień cały sad zamienia się w gigantyczny ogród kwiatowy, każde drzewo w dzban kwiatów, a ja szaleję z radości między kwitnącymi drzewami wiśni, jabłoni, śliwy i brzoskwini. To niezapomniany widok... Latem w sadzie najmłodsi trenują wspinaczkę na drzewach i wtedy przypomina mi się, jak sama uczyłam się tego z moim rodzeństwem. Kiedy nastaje jesień, nasi goście do woli mogą raczyć się owocami z naszego sadu. A po zbiorach robimy przetwory, przekładamy je do słoi i weków, aby mogły nas żywić i „leczyć” przez całą zimę. Przetwory przez nas produkowane można jeść na miejscu lub kupić w sklepach z naturalną żywnością w kraju i za granicą. |